Jeśli mielibyśmy wybrać jedno miasto, które w 100% oddaje ducha hiszpańskiego południa, bez wahania byłaby to Sewilla. To tutaj zapach kwiatów pomarańczy miesza się z dymem z lokalnych barów tapas, a w wąskich uliczkach słychać rytm gitary. Sewilla nie jest miastem do szybkiego odhaczania zabytków – tutaj trzeba po prostu chłonąć życie.
Planujesz podróż do stolicy Andaluzji? Oto 7 rzeczy, których musisz doświadczyć, aby poczuć prawdziwy klimat tego niesamowitego miejsca!
Zgub się w starej żydowskiej dzielnicy Santa Cruz
Zapomnij o Google Maps i schowaj telefon do kieszeni. Najlepsze, co możesz zrobić w Santa Cruz, to po prostu totalnie się zgubić. Uliczki są tak ciasne i zakręcone, że i tak stracisz orientację. Ale za to trafisz na urocze, białe kamienice, ukryte zielone podwórka i małe placówki z drzewami pomarańczowymi. Plus jest taki, że w tych cieniach jest trochę chłodniej, więc to idealne miejsce na ucieczkę przed upałem.
Poczuj się jak w kinie na Plaza de España
Plac Hiszpański po prostu zwala z nóg. Jest ogromny, ma kształt półksiężyca, a wokół płynie rzeczka, po której można popływać łódką. Cały dół wyłożony jest pięknymi, kolorowymi kafelkami. Jeśli kojarzysz Gwiezdne Wojny (Atak Klonów), to na pewno rozpoznasz to miejsce, bo kręcili tu sceny z planety Naboo. Wygląda to niesamowicie.
Zobacz prawdziwe flamenco w dzielnicy Triana
Sewilla to stolica flamenco, ale odpuść sobie drogie pokazy robione specjalnie pod turystów. Przejdź przez most do dzielnicy Triana. To tam dawniej mieszkali artyści i tam ten taniec się rodził. Wejdź do jakiegoś mniejszego, lokalnego baru. Kiedy tancerze zaczną tupać w drewnianą podłogę i śpiewać z taką mega pasją, gwarantuję, że będziecie mieć ciarki na plecach.
Wejdź na wieżę Giralda i zobacz grób Kolumba
Katedra w Sewilli jest olbrzymia. To największy gotycki kościół na świecie. Kiedyś był tu meczet, po którym została wielka wieża, czyli Giralda. Co jest w niej fajnego? Na górę nie idzie się po schodach, tylko wchodzi po takiej pochyłej rampie. Podobno dawno temu strażnik wjeżdżał tam na koniu, żeby nie marnować sił! A w środku kościoła znajdziesz wielki grobowiec samego Krzysztofa Kolumba.
Odwiedź pałac Alkazar (jak z Gry o Tron)
Królewski Alkazar to miejsce jak z bajki. Pełno tu arabskich zdobień, fontann i wielkich, zielonych ogrodów, gdzie biegają pawie. Jeśli oglądałeś Grę o Tron, to od razu poczujesz się jak w serialu, bo właśnie kręcili tu sceny z królestwa Dorne.
Ważne: Bilety kup koniecznie wcześniej przez internet, bo kolejki na miejscu potrafią stać przez parę godzin.
Wejdź na dachu wielkich „Grzybów” na zachód słońca
Metropol Parasol to gigantyczna konstrukcja z drewna, która wygląda jak wielkie, połączone ze sobą grzyby. Stoi w samym środku zabytkowego centrum i na początku mieszkańcy bardzo jej nienawidzili, bo wygląda mega nowocześnie. Dzisiaj wszyscy ją uwielbiają. Na samej górze jest super ścieżka widokowa, wdrap się tam przed zachodem słońca, widok na całe miasto jest genialny.
Ruszaj w miasto w nocy na jedzenie (Tapas!)
W Sewilli popołudniu jest tak gorąco (często ponad 40 stopni), że miasto dosłownie zamiera, bo wszyscy mają sjestę. Za to po 21:00 czy 22:00 zaczyna się prawdziwe życie! Ludzie wychodzą na ulice, a bary z jedzeniem pękają w szwach. Zrób tak jak lokalsi: wejdź do jednego baru, zamów małe piwko i jedną przekąskę (tapas), pogadaj chwilę, a potem idź do kolejnego baru obok. Spróbuj koniecznie chłodnika pomidorowego (salmorejo) i gulaszu z policzków wieprzowych. Tak smakuje prawdziwa Hiszpania!

